"Sukces jest w drodze...cel, to nagroda za przebyte kilometry!"

12:24

Yes You Can!

Yes You Can!

TAK! TY TEŻ MOŻESZ!

 Odpowiedz sobie szczerze na jedno pytanie: "Ile razy rezygnowałem ze szczęścia dlatego, że pomyślałem, iż nie dam rady?". Nie chcę zabrzmieć protekcjonalnie, ale z pewnością wielokrotnie, prawda!?
Każdy z nas, również Ja i Ty ma tendencję do tego, aby w pierwszej
kolejności tworzyć, a następnie tkwić na stałe w strefach komfortu. To aspekt życia niezwykle często poruszany przez specjalistów zajmujących się ludzką psychiką. Swego rodzaju fenomen, sprowadzający nasze działania do "błędnego koła". Coś w stylu samospełniającej się przepowiedni, której efekt finalny bardzo łatwo przewidzieć. Strefa komfortu uzależnia. Strefa komfortu blokuje. Strefa komfortu daje złudne poczucie bezpieczeństwa. Strefa komfortu jest taką właśnie ale wyłącznie dla samej siebie! Nie dla Ciebie!
Z pewnością stworzyłeś taką strefę także we własnym życiu. Być może nawet nie jedną. Stworzyłeś ją po to, aby czuć się bezpiecznie i myśleć, że cokolwiek  kontrolujesz. A skoro tak, to w jakim celu czytasz w tej właśnie chwili to, co mam Ci do powiedzenia? Dlaczego szukałeś rozwiązania tego lub innego problemu, co w efekcie doprowadziło Cię na mój blog? Skoro jesteś szczęśliwy i bezpieczny w swojej strefie komfortu, czemu szukasz alternatywnych rozwiązań? Odpowiem Ci. Bo podświadomie czujesz, że coś jest nie tak. Bo gdzieś w głębi Twojej głowy, jakiś niedający się uciszyć głos szepce Ci, że nie żyjesz w taki sposób, w jaki mógłbyś żyć! Czy mam rację?
Pomyśl teraz przez chwilę, w jakich dziedzinach swojego życia doprowadziłeś do powstania stref komfortu...

- JESTEŚ NIEZADOWOLONY ze swojej pracy, ale z obawy o brak źródła dochodu nie rzucasz etatu i za wszelką cenę usprawiedliwiasz negatywne aspekty aktualnego zajęcia zawodowego?

- NIE AKCEPTUJESZ swojego wyglądu, jednak nie masz w sobie dość siły, motywacji do tego, aby zacząć chodzić na siłownię?

- WIESZ, że palenie szkodzi. Co zatem sprawia, że nadal wypalasz dwie paczki dziennie, zrzucając to na karb nieistniejącego stresu?

- ŹLE Ci w towarzystwie "najbliższej" osoby, niemniej nawet mimo, że nadajecie na kompletnie odmiennych częstotliwościach, nadal jesteś w "toksycznym" związku?

TO SĄ WŁAŚNIE STREFY KOMFORTU, KTÓRE SAM STWORZYŁEŚ! A stworzyłeś je wyłącznie po to, aby przekonywać samego siebie do złudnego poczucia bezpieczeństwa i uniknąć jakichkolwiek zmian nawet, jeśli sprawiłyby, że staniesz się naprawdę SZCZĘŚLIWYM człowiekiem!

Chcesz prawdziwej zmiany? Pragniesz całym sobą, wewnętrznie, zacząć żyć pełnią życia? Ok! To możliwe! Ale...MUSISZ WYJŚĆ POZA STREFĘ KOMFORTU w dowolnej dziedzinie życia. TAK! TY TEŻ TO MOŻESZ! A co więcej...potrafisz, gdyż tak samo, jak jakiś czas temu podjąłeś decyzję o stworzeniu strefy komfortu, tak samo teraz - właśnie w chwili, kiedy czytasz ten tekst, podejmij decyzję o wyjściu z niej! Odetnij się od wyniszczającego uczucia zmęczenia. Weź głęboki oddech i zacznij działać!
Zamknij na chwilę oczy. Wyobraź sobie siebie, jak stoisz na szczycie góry. Jak się teraz czujesz? Usłysz głosy natury. Wsłuchaj się w bicie własnego serca. Zobacz ile możliwości widzisz patrząc ze szczytu na otaczającą Cię rzeczywistość. Jesteś wolny. Nic nie musisz. Jeśli zechcesz, pozostaniesz na szczycie, ciesząc się z sukcesu, którym jest dla Ciebie dotarcie na niego. Dokładnie tak samo zrób z własną strefą komfortu. Spójrz na nią z góry. Z wysoka oceń, czy było warto. Zobacz każdy szczegół swojego życia wewnątrz strefy z lotu ptaka! Pamiętasz? Stoisz na szczycie - widzisz więcej!

Teraz wróć do rzeczywistości. Pamiętaj o wspaniałych doświadczeniach ze szczytu i podejmij decyzję, że wszystko to chcesz przeżywać tu i teraz. Od dziś! ZBURZ strefy komfortu i uwolnij się od jarzma.

- jeśli jesteś niezadowolony z własnej pracy, ZMIEŃ JĄ natychmiast!
- jeśli nie akceptujesz swojego wyglądu, znajdź siłownię i OD JUTRA zapisz się na trening!
- jeśli palisz, to zapal teraz OSTATNIEGO papierosa!
- jeśli żyjesz w "toksycznym" związku, ULECZ tę relację i pozostańcie jedynie (albo "aż") przyjaciółmi!

Pamiętaj! Wszystko zaczyna się w TWOJEJ GŁOWIE! 

W swojej książce Manifest Zwycięzcy pokazuje Ci, jak być "pozytywnym egoistą". Musisz się nim stać teraz! Nie od jutra. Nie za tydzień. TERAZ! Gwarantuje Ci, że efekty będą zdumiewające!

Działaj odważnie i zmieniaj swoje życie na lepsze!

09:36

Złoty środek w oszczędzaniu. Krótka recenzja programu nabywania złota.

Złoty środek w oszczędzaniu. Krótka recenzja programu nabywania złota.


O lokowaniu wolnych środków i oszczędzaniu dzięki zakupowi srebra pisałem w poprzednim poście. Niemniej jestem Ci winny małe uzupełnienie, gdyż Ty akurat możesz bardziej zainteresować się złotem. Według Ciebie być może właśnie ono bardziej zabezpiecza Twoją przyszłość. W poprzednim poście zwróciłem uwagę, że srebro jest znacznie tańsze od złota, zatem znacznie łatwiej jest je nabyć, nie nadszarpując zbytnio swojego domowego budżetu. Jeśli jednak nie zarabiasz kilku tysięcy złotych miesięcznie i obawiasz się, że jesteś "skazany" na srebro (przy wszystkich jego atutach), to muszę powiedzieć Ci, że się mylisz! Również Ty możesz inwestować w złoto za cenę równą np. 10 paczkom papierosów (jeśli palisz)! Jak to możliwe? - dzięki programowi Mennicy Wrocławskiej, jednego z największych dystrybutorów metali szlachetnych w Polsce.
Zainteresowany? Poniżej krótka recenzja programu "Goldsaver".

Dzięki programowi, dostępnemu na stronie www.godlsaver.pl możesz sukcesywnie i regularnie oszczędzać, inwestując niewielkie kwoty miesięczne (100 złotych) na fizyczne (!) złoto w formie 1 uncjowej sztabki. Jest to na tyle istotne, iż regularne wpłaty na Twoje konto w Goldsaver, pozwolą Ci "uzbierać" kwotę niezbędną na zakup 31,1 grama czystego złota, które następnie będziesz mógł odebrać w postaci sztabki. Nie są to zatem "wirtualne" akcje spółek czy też oferty, w których kupujesz złoto jednak nigdy nie zobaczysz go na własne oczy. 
Co zrobić, aby zacząć oszczędzać na wymarzoną sztabkę złota? 

* krok 1: zakładasz konto w serwisie www.goldsaver.pl - rejestracja jest rzecz jasna darmowa i zajmie Ci mniej, niż zaparzenie filiżanki kawy,
* krok 2: masz możliwość kupowania złota za dowolne kwoty i tak często, jak będziesz chciał (moim zdaniem kwota 100 złotych miesięcznie jest relatywnie do przyjęcia zwłaszcza wówczas, kiedy np. będziesz chciał zdywersyfikować portfel inwestycyjno - oszczędnościowy i kupować również wcześniej opisane srebro),
Ważne: w dowolnym momencie po zalogowaniu na własne konto klienta, masz do dyspozycji w dedykowanym panelu dokładne informacje na temat tego, ile złota już zakupiłeś. Dzięki temu możesz krok po kroku śledzić ile czasu zostało do odbioru czystego złota w fizycznej postaci.
* krok 3: oszczędzasz / inwestujesz tak długo, aż "uzbierasz" tyle złota, abyś mógł odebrać sztabkę czystego złota o wadze 1 uncji!

Uważam, że jest to najlepsza na rynku opcja związana z możliwością - w pewnym sensie ratalnego kupowania złota i otrzymania go w formie fizycznej! Złota sztabka daje poczucie nie tylko luksusu, z którym możesz obcować. Niezaprzeczalnym atutem tego rozwiązania jest, że w rzeczywistości dysponujesz swoim własnym złotem, które w dowolnym momencie (w razie potrzeby) spieniężysz uwalniając z niego środki finansowe na bieżące potrzeby. 
Firma organizująca program jest sprawdzoną marką, godną zaufania, zatem możesz całkowicie pozbyć się jakichkolwiek obaw związanych z taką formą inwestycji. 

Na stronie programu masz kalkulator, który zobrazuje Ci jak długo będziesz musiał czekać na swoją sztabkę. Jest to parametr czasowy uzależniony całkowicie od kwot, jakie comiesięcznie możesz przeznaczać na zakup złota.
Dla przykładu:

* przeznaczasz na inwestycję kwotę 100 złotych miesięcznie. Sztabkę złota otrzymasz wówczas po 52 miesiącach,
* przeznaczasz na inwestycję kwotę 500 złotych miesięcznie. Sztabkę złota otrzymasz wówczas po 11 miesiącach!
Każda, wyższa niż wymienione kwota znacząco przybliża Cię do tego wyczekiwanego, kulminacyjnego momentu, w którym weźmiesz do rąk czyste, fizyczne złoto!

Jak zwykle chcę Cię przekonać do spróbowania. Niczym nie ryzykujesz. Koszt wejścia w inwestycje jest relatywnie niewielki, dzięki czemu dosłownie każdy może skorzystać z dobrodziejstwa programu. Ponadto inwestując w metale szlachetne (srebro i złoto) dołączasz do elitarnego, jednak nieustannie poszerzającego się grona osób świadomych, które chcą zabezpieczyć nie tylko swoje bieżące środki, ale przede wszystkim własną przyszłość. Czy stać Cię na ryzyko zapomnienia / nie wzięcia udziału w szansie, jaką otwiera przed Tobą program goldsaver? - odpowiedz sobie we własnym wnętrzu!

Pozdrawiam Cię i życzę sukcesów w inwestycjach alternatywnych!

10:00

Srebrna inwestycja w oszczędzanie.

Srebrna inwestycja w oszczędzanie.


Srebro - inwestycja i oszczędzanie zarazem.

Czasy są niepewne... dziwne i nie do końca zrozumiane działania rządów tego czy innego kraju, niestabilna gospodarka światowa, groźba wojen o podłożu migracyjnym... to wszystko nie brzmi obiecująco! 
O czym należy pamiętać kiedy rozmawiamy o pieniądzach? Pieniądz to tak naprawdę nic innego, jak "zadrukowany" kawałek papieru. Od "zwykłego" papieru odróżnia go tylko rządowa gwarancja wartości w ustalonej wysokości. Zwyczajnie ktoś kiedyś tak się umówił. Pieniądz zawsze można "dodrukować", choć w cywilizowanych krajach w chwili obecnej jest to całkowicie nie do pomyślenia, jednak jeśli trochę żyjesz na świecie wiesz, że takie przypadki miewały miejsce w przeszłości!
O tym w jaki sposób odkładać pieniądze i bidować "finansową poduszkę bezpieczeństwa" pisałem w poprzednim poście. Dzisiaj krótko o swego rodzaju inwestycji alternatywnej i oszczędzaniu, tj. lokowaniu nadwyżek w coś znacznie bardziej "stałego" i wartościowego niż pieniądz drukowany. Mowa o srebrze! Srebro, zwane również "złotem dla ubogich" z racji znacznie niższych cen staje się coraz bardziej doceniane przez inwestorów na całym świecie - zarówno indywidualnych (Ja czy Ty), jak i korporacyjnych. Jak zatem inwestować w srebro, co kupować i dlaczego akurat biały metal?

Po 1: srebra (ani złota czy platyny) nie można "dodrukować" w przeciwieństwie do pieniędzy. Jest to metal szlachetny pochodzenia naturalnego.
Po 2: popyt na srebro w niedalekiej perspektywie czasowej z pewnością będzie charakteryzował się stałą stopą wzrostu, co w sposób bezpośredni przełoży się na wzrost jego cen. Spowodowane jest to min. faktem, że wydobycie srebra jest bardzo kosztowne i w zasadzie samodzielnie nigdy się go nie wydobywa (a jedynie "przy okazji" wydobycia innych metali i rud), a także tym, iż srebro (w przeciwieństwie do złota, które "leży i świeci") ma bardzo szerokie zastosowanie w przemyśle i medycynie (min. ze względu na swoje właściwości antybakteryjne. Srebro jest również najlepszym z przewodników elektrycznych). Twój, mój, Twoich znajomych - każdego człowieka na świecie telefon komórkowy, telewizor czy samochód zawiera śladowe ilości srebra, bez którego zwyczajnie nie mógłby działać! Ilość segmentów gospodarki przemnożona przez ilość sprzętów, do konstrukcji których wymagane jest srebro, a także rosnące zapotrzebowanie klientów (rosnąca konsumpcja) w niedalekiej przyszłości odbiją się na cenach srebra. Oczywiście w tendencji zwyżkowej.
Po 3: srebro jest dziś w Polsce relatywnie tanie (choć obarczone podatkiem od towarów i usług VAT) w porównaniu do złota, więc praktycznie każdy może pozwolić sobie na regularne zakupy, nie obciążając portfela kwotą wyższą niż 150 złotych miesięcznie.
Po 4: kupując srebro w postaci, którą opisze poniżej masz ponadto możliwość obcowania z "pięknem" - oczywiście jest to powód dość subiektywny, ale z pewnością nie bez żadnego znaczenia!

OK. Zatem podjąłeś już decyzję, że od nowego roku zaczynasz kupować srebro. Ale... co masz kupować? Według mnie (tak właśnie robię) najlepszą formą lokowania nadwyżek kapitału są srebrne monety bulionowe (czyli takie, które są denominowane w walucie kraju emitenta). W 99% przypadków wykonane są z kruszcu najwyższej próby (999 lub 999,9), bite przez znane światowe mennice i posiadają rządową gwarancję czystości srebra i wagi kraju, na zlecenie którego zostały wyemitowane. Oczywiście aby w przyszłości, jeśli zajdzie taka potrzeba można było zgromadzoną kolekcję sprzedać bez najmniejszego problemu, powinieneś skupić się na monetach znanych, przy czym definitywnie odradzam w tym miejscu zakup polskich "lustrzanek", emitowanych przez NBP!
Jeżeli nie jesteś numizmatykiem i chcesz nabywać walory ze srebra wyłącznie w celach lokacyjnych, to najlepiej zrobisz kupując monety opisane poniżej:

- Amerykański Orzeł: USA
- Kanadyjski Liść Klonowy: Kanada
- Wiedeńscy Filharmonicy: Austria
- Koala Australijska: Australia
- Chińska Panda: Chiny.

Wszystkie w/w monety są monetami bulionowymi, wykonanymi ze srebra najwyższych prób i mają wagę 1 uncji (1 Oz). 1 uncja to 31,1 grama i jest to standardowa jednostka wagi używana przez światowe mennice.
Koszt pojedynczej monety nie przekracza kwoty 150 złotych brutto (z Vat -em) wraz z przesyłką. Zakupu możesz dokonać u jednego z renomowanych polskich dostawców, jak np:
- portal e-numizmatyka
- Mennica Wrocławska
To sprawdzeni sprzedawcy i z pewnością się na nich nie zawiedziesz. Ponadto każda, pojedyncza monety jest certyfikowana.


04:44

Oszczędzanie - jak zbudować osobistą "poduszkę bezpieczeństwa" finansowego.

Oszczędzanie - jak zbudować osobistą "poduszkę bezpieczeństwa" finansowego.

"Człowiek biedny ceni sobie każdą złotówkę, bogaty każdy grosz"
- Andrzej Majewski -





Dzisiaj chciałbym przekonać Cię do swego rodzaju "wyrzeczenia"... Jakiś czas temu sam się przekonałem a w zasadzie w pierwszej kolejności zmusiłem do oszczędzania w sposób doskonale Ci znany! 
Ty i Ja nie różnimy się zbytnio od siebie. Nie jestem milionerem. Nie "dorobiłem" się na spekulacjach giełdowych czy wrogim przejmowaniu spółek. Nie wygrałem w lotto ani nie dostałem spadku po cioci z Ameryki. Wszystko, co mam i ewentualnie uda mi się pozyskać w przyszłości zależy wyłącznie od mojej ciężkiej pracy. Prawdopodobnie masz dokładnie tak samo! Jedyna rzecz, która być może (podkreślam: "być może"!) różni mnie od Ciebie, to świadomość tego, czego człowiek może w życiu dokonać i w jaki sposób oraz posiadanie niezbędnych ku realizacji dowolnego celu instrumentów.
Opisałem to w sposób jasny i przystępny w pierwszym moim e-booku pt. "Manifest Zwycięzcy" - weź życie we własne ręce i stań na podium, który w dowolnej chwili możesz zakupić (jeśli tylko stwierdzisz, że chcesz coś w swoim życiu zmienić na lepsze!) Tutaj
Natomiast teraz chcę Cię przekonać do OSZCZĘDZANIA w najprostszej i doskonale znanej Ci postaci. 

Życie piszę różne scenariusze i każdemu z nas, bez względu na to, kim jest, ile zarabia pieniędzy, jakim cieszy się zdrowiem może przydarzyć się coś nieoczekiwanego (i w 99% z pewnością się przydarzy gdyż takie jest życie!). Nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich sytuacji ani też wpłynąć na wszystkie okoliczności (choć w większej ich części możemy!), gdyż niektóre zwyczajnie nie są w żaden sposób od nas zależne i należy je zrzucić na karb zrządzenia losu. Nagła choroba, likwidacja etatu w firmie, w której jesteś zatrudniony, awaria samochodu, to tylko niektóre z rzeczy mogących się wydarzyć. 

Brutalna prawda jest taka, że im więcej zarabiasz, tym więcej wydajesz. Wszyscy tak mamy! Ktoś wewnątrz nas - alter ego (drugie ja) mówi nam, że ponieważ właśnie dostaliśmy premię lub zapłacono nam za dodatkowe, nieplanowane wcześniej zlecenie, to nie ma prostszej drogi do spożytkowania tej finansowej nadwyżki, jak tylko wydanie jej na coś - najczęściej bardzo nam niezbędnego! Ciekawym jest fakt, że do tej pory "to coś" bez czego właśnie nie możemy się obyć nie było dla nas w ogóle istotne, czy nawet było całkowicie niezauważalne. Tak właśnie działa człowiek. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, w których wszystko opiera się o komercję a chwytliwe reklamy wzbudzają w nas nieodpartą potrzebę posiadania tego, co jest w nich przedstawiane.

Tymczasem warto się nieco zastanowić, pomyśleć i zamiast wydawać ciężko zarobione pieniądze na np. doskonałą i innowacyjną maszynkę do golenia (mimo, że nasza aktualnie używana doskonale spełnia swoją funkcję), podjąć DECYZJĘ i idące w ślad za nią działanie - zacząć oszczędzać w najprostszy sposób: odkładać gotówkę w domu.
Z pewnością Twoja mama lub babcia posiadały tzw " świnkę - skarbonkę". Wrzucały tam drobne, z których po pewnym czasie robiła się jakaś suma pieniędzy. Proste? - a jakże skuteczne! Powiem Ci, jak ja to robię:
- ... mam w domu "schowek", "skrytkę", nazwijmy to dowolnie, w której "lokuje" każdego miesiąca odpowiednią sumę pieniędzy. W moim przypadku nigdy nie jest to mniej niż 500 złotych i nigdy więcej jak 1.000 złotych. Średnio i tak zatrzymuje się na poziomie 500 złotych w każdym, kolejnym miesiącu. Oczywiście kwota, którą miesięcznie odłożysz w Twoim wypadku może być większa lub mniejsza. To bez znaczenia. Ważne jest, abyś dziś - w tym dokładnie momencie, podjął decyzję, że zaczynasz oszczędzać. Odkładaj tyle, na ile możesz sobie pozwolić. Statystycznie rzecz ujmując każdy Polak, bez względu na wysokość zarobków powinien sobie bez problemu pozwolić na oszczędności na poziomie 100 złotych miesięcznie, bez najmniejszego uszczerbku dla własnego budżetu domowego. Pomyśl... 100 złotych miesięcznie daje Ci po roku 1.200 złotych oszczędności! 
- ... pieniędzy, które odkładasz nie ma! To naczelna zasada, która ułatwi, ba... - umożliwi Ci uszycie na miarę "poduszki finansowego bezpieczeństwa". Osobiście "zapominam" o pieniądzach, które odkładam na każde kolejne 30 dni. Olśniewa mnie w chwili, kiedy dokładam kolejną kwotę tylko po to, aby zaraz po zamknięciu "schowka" dopadła mnie całkowita amnezja! Tak musi być i u Ciebie. W końcu nie oszczędzasz po to, aby pod byle pretekstem uszczuplać swoje finansowe zasoby!

Takie postępowanie daje Ci dwa, bardzo ważne atuty:
- po 1 będziesz miał środki finansowe na niespodziewane wydatki, które mogą się pojawić nieoczekiwanie w Twoim życiu,
- po 2 zyskujesz w pewnym sensie spokój psychiczny i komfort posiadania nadwyżki finansowej.
Jak budujące jest to odczucie przekonasz się sam, kiedy tylko podejmiesz decyzję o rozpoczęciu oszczędzania i zaczniesz działać!

Jest jeszcze jedna wartość dodana takiego stylu postępowania z własnymi pieniędzmi. Jeśli w ciągu roku kalendarzowego, w którym regularnie, co miesiąc odkładałeś jakąś sumę pieniędzy nic złego się nie wydarzy, to możesz spokojnie spożytkować je na np. prezenty dla najbliższych w Święta Bożego Narodzenia lub ... odkładać dalej i za kolejny rok cieszyć się sumą dwukrotnie wyższą!

Ok. Powiesz mi teraz, ale ja przecież zarabiam najniższą krajową i po opłatach zostaje mi "zaledwie na chleb". Rozumiem Cię doskonale! Też tak kiedyś miałem i to w czasach, kiedy najniższa krajowa pensja była zdecydowanie poniżej jej dzisiejszego poziomu! Ale jeśli mimo to i tak chcesz oszczędzać (a może właśnie ze względu na to...), zachęcam Cię do pozyskania jakiegoś dodatkowego źródła dochodu, który umożliwi Ci odkładanie nawet minimalnych kwot rzędu np. 50 złotych miesięcznie. Sposoby zarobku pasywnego opisałem dość szczegółowo w publikacji pt." Dochód Pasywny" - zbuduj swoją niezależność finansową i zacznij zarabiać w sieci, który jest już dostępny w sprzedaży w formie e-booka. Gdybyś chciał zapoznać się z jego treścią i dokonać wyboru, jaką formę dochodu pasywnego zastosujesz, możesz zakupić e-book Tutaj

Oszczędzaj. To działa! I pamiętaj...

" Za późno na oszczędzanie kiedy widać dno"
- Seneka -

"

11:11

Decyzja - najważniejsza rzecz w walce o siebie!

Decyzja - najważniejsza rzecz w walce o siebie!

" Każda decyzja jest wyrzeczeniem się tego, co nie zostało wybrane"
- Władysław Tatarkiewicz"






Bez względu na to, w jakim się miejscu na osi Twojego życia aktualnie znajdujesz wiedz, że wystarczy zrobić jeden krok - ten pierwszy, najtrudniejszy, aby dosłownie wszystko zmienić w ciągu najbliższych 10 minut!
I nie jest to "pusty frazes" pochodzący z zagranicznych poradników motywacyjnych, tylko sprawdzony fakt, który działa i wiem to z autopsji.
Spójrz na chwilę na swoje życie:

1. "Jestem niezadowolony ze swojej pracy" - powiesz..., albo "Zdecydowanie za mało zarabiam".
2. "Daj spokój...mieszkam w małym mieszkaniu z żoną i czwórką dzieci, psem, kotem i chomikiem, a w kuchni stoi 500 - litrowe akwarium".
3. "Boże, jak ja wyglądam!. Mam pożółkłą skórę od 50 wypalanych dziennie papierosów i przynajmniej 20 kg nadwagi!".

Oczywiście to są tylko przykłady. Możesz wypowiedzieć dowolne zdanie, ale więcej niż pewne jest, że 99% z nich będzie miało negatywny przekaz emocjonalny. Nikt przecież nie lubi męczyć się w swojej, na dodatek źle płatnej pracy. No właśnie. Skoro nikt nie chce, to czemu tak wielu ludzi właśnie to robi. To, czego nie chcą!
Jest wiele powodów takiego stanu rzeczy:
- obawa przed opuszczenie tzw. "strefy komfortu" czyli świata jaki znamy
- lęk przed konsekwencjami lub przed tym, co ludzie powiedzą
- obawa przed porażką i śmiechem kolegów z pracy lub znajomych, 
ale najważniejszy jest jeden: BRAK PODEJMOWANIA DECYZJI w tych aspektach naszego życia, które podświadomie i nie tylko gorąco chcielibyśmy zmienić!

Pewnie masz podobnie, jak ja. Najlepiej wszystkie ważne decyzje odłożyłbyś na jutro, pojutrze, na za tydzień, za miesiąc, albo w ogóle byś ich nie podjął. I pewnie podobnie, jak mną kiedyś kieruje Tobą obawa przed tym, co nieznane i przed przyjęciem odpowiedzialności za Twoje życie.

Ponieważ jednak dziś chcę przekonać Cię jak bardzo decyzja może wpłynąć na Twoje przyszłe losy (rzecz jasna ta podjęta!), zastanów się nad jedną, najmniej "kontrowersyjną" i najmniej budzącą obawę o przyszłość decyzją, którą możesz podjąć już w ciągu kolejnych 10 minut. Dla mnie np. była to decyzja o rzuceniu palenia! Tak! O tym, jak wyglądała jej realizacja i jakie są efekty jej podjęcia będziesz mógł w przyszłym roku przekonać się z kolejnej publikacji mojego autorstwa na ten temat ("Pamiętnik Palacza" - jak rzucić palenie wyłącznie siłą własnej woli!). Niemniej decyzja o porzuceniu nałogu zajęła mi naprawdę nie więcej niż 10 minut i w tym też czasie relatywnie i znacząco zmieniła moje dalsze życie. 
Dla Ciebie może to być zmniejszenie ilości wypalanych papierosów lub filiżanek wypijanej dziennie kawy. Nieważne. Istotne jest to, abyś zobaczył co PODJĘTA DECYZJA zmieni w Twoim życiu w chwili kiedy przełoży się na działanie (faktyczne rzucenie nałogu lub zmniejszenie ilości wypalanych dziennie papierosów - znaczące zmniejszenie!).

Kiedy podjęta decyzja pokaże Ci, co się zmieniło, wówczas będziesz mógł wprowadzać w życie zasadę podejmowania decyzji w odniesieniu do znacznie większych problemów, czy spraw, które wymagają Twojej interwencji.

Naprawdę jedyną rzeczą, która zmieni Ciebie i Twoje przyszłe życie jest podjęcie decyzji!

- za mało zarabiasz? : podejmij decyzję o znalezieniu dodatkowego źródła dochodów
- nie lubisz swojej aktualnej pracy? : napisz dobre CV i zacznij szukać nowego zatrudnienia, które bardziej odpowiada Tobie czy Twoim umiejętnościom
- masz nadwagę? : podejmij decyzję, że od teraz raz w tygodniu zrobisz sobie godzinny spacer po okolicy, bez względu na pogodę czy samopoczucie.

Tylko DECYZJA a potem DZIAŁANIE mogą zmienić Twoje życie. I to działa! Spróbuj choć jeden raz a zobaczysz ile warte są moje słowa!

Pozdrawiam serdecznie.

16:36

Zmiana szaty graficznej.

Jak zapewne zauważyliście, dokonałem "małej" modyfikacji szaty graficznej mojego bloga. Mam nadzieję, że obecna wersja lepiej spełni swoją rolę i będzie zdecydowanie bardziej funkcjonalna. Przynajmniej takie było założenie przyświecające zmianie.

Dla wszystkich zainteresowanych: niebawem powstanie cykl artykułów na tematy związane z oszczędzaniem i budowaniem "poduszki" finansowej. Postaram się dołożyć wszelkich starań, aby poruszane kwestie spełniły Wasze oczekiwania, a co najważniejsze - były profesjonalne i merytoryczne.

Pozdrawiam serdecznie i jak zwykle zapraszam na moją autorską stronę, dostępną tutaj: Manifest Zwycięzcy

" Mogę zaakceptować porażkę, ale nie mogę zaakceptować braku próby!"

Michael Jordan


09:35

Inwestycje Alternatywne - Nieruchomości.

Inwestycje Alternatywne - Nieruchomości.



Inwestycje Alternatywne - Nieruchomości.

Pierwszy e-book z serii "Inwestycje Alternatywne", opisujący w zarysie sposoby i możliwości inwestowania / lokowania wolnych środków w nieruchomości. Jest to ramowy opis problematyki tematu skierowany do początkujących inwestorów, którzy przede wszystkim chcieliby znaleźć bezpieczny instrument pozwalający na ulokowanie wolnych środków oraz na potencjalne pomnożenie zainwestowanego kapitału.

Jeśli dysponujesz wolnymi środkami i zastanawiasz się, w jaki sposób je zainwestować (przy okazji nieźle zarobić - doskonały zwrot z inwestycji w relatywnie krótkim czasie), to zapraszam do zakupu poradnika w formie elektronicznej. Dostępny jest pod linkiem powyżej (umieszczonym pod zdjęciem okładki książki) lub zapraszam na moją autorską stronę www: Manifest Zwycięzcy .

Pozdrawiam serdecznie!

04:03

Dochód Pasywny. Nowy poradnik już dostępny w sieci!

Dochód Pasywny. Nowy poradnik już dostępny w sieci!
Z przyjemnością informuję, że jest już dostępny kolejny e-book mojego autorstwa pt. "Dochód Pasywny - zbuduj swoją niezależność finansową i zacznij zarabiać w sieci!".

Dowiecie się z niego:
- z jakich, sprawdzonych i dających realne możliwości zarabiania pieniędzy programów partnerskich korzystać,
- jak generować dochód pasywny (dodatkowy) za pomocą narzędzi związanych z systemem dropshippingu i to bez konieczności rejestrowania działalności gospodarczej,
- w jaki sposób zarabiać dzięki własnej stronie www czy prowadzeniu bloga,
- jak zoptymalizować sprzedaż dzięki platformie allegro i profesjonalnym hurtowniom dropshippingowym.

Ponadto otrzymacie garść ciekawych informacji technicznych. Założeniem e - booka było to, abyście mogli zacząć zarabiać w sieci praktycznie od razu, bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów!





E - book na chwilę obecną dostępny jest pod adresem:


Niebawem będziecie mogli kupić go również we wszystkich księgarniach internetowych w Polsce!

Ponadto możecie skorzystać z aktualnej promocji dostępnej tutaj: Manifest Zwycięzcy




Zapraszam serdecznie.

14:33

Motywacja. Osiągnij suckes. Osiągnij szczęście.

Motywacja. Osiągnij suckes. Osiągnij szczęście.
Zapraszam do subskrypcji mojego kanału w serwisie youtube.pl


Kanał dostępny jest pod poniższym linkiem:



 

14:30

Dochód Pasywny! Realne sposoby zarabiania w sieci.

Drodzy Czytelnicy.

Aktualnie oczekuję na wprowadzenie na rynek mojego drugiego e - booka pt. "Dochód Pasywny - zbuduj swoją niezależność finansową i zacznij zarabiać w sieci!". Publikacja powinna zostać udostępniona we wszystkich księgarniach internetowych jeszcze w tym roku!

Jest to druga książka po "Manifeście Zwycięzcy". Porusza problematykę generowania źródła dochodu pasywnego i omawia min.:

1. zagadnienie związane z programami partnerskimi: omówiłem 3, moim zdaniem najbardziej godne uwagi programy partnerskie, które pozwalają NA PRAWDZIWE I REALNE zarabianie pieniędzy w sieci;
2. zagadnienia związane z dropshippingiem : jeszcze cały czas mało znanym w Polsce modelem umożliwiającym zarabianie w internecie, bardzo popularnym w krajach Europy zachodniej;
3. zagadnienie związane z zarabianiem za pośrednictwem własnej strony i / lub bloga;
4. zagadnienie związane z zarabianiem dzięki platformie allegro.

Książka to nie tylko teoretyczny przewodnik po sposobach i metodach zarabiania w sieci. Z wymienionych programów partnerskich korzystam również osobiście, choć traktuje je jako dochód dodatkowy.

"Dochód Pasywny" to opracowanie przeznaczone dla początkujących osób, które chcą uzupełnić swój domowy budżet o realne pieniądze.
O publikacji książki oczywiście poinformuje Was na moim blogu. Zapraszam również na moją autorską stronę internetową dostępną tutaj: Manifest Zwycięzcy
Znajdziecie tam zawsze aktualne informację oraz ofertę dostępnych e - booków w cenach promocyjnych.

Zapraszam serdecznie!



Copyright © 2016 Twój Osobisty Trener Sukcesu! , Blogger